Wiem, że plotkują, ale z obawy przed poronieniem do 12 tygodnia, wolałam o tym nie mówić. No cóż, nie wyszło.
Jak w środę na usg wszystko będzie dobrze, to powiem w pracy dla świętego spokoju. Tym bardziej, że nie czuje się dobrze (zawroty głowy, mdłości) i cały czas przełożonej mówię, że to...