Coraz gorzej niestety.
Pierwsze spotkania z Młodą były super. Była grzeczna, miła
Zaszłam w ciążę, wzięliśmy ślub. Młoda (8 lat) zaczęła pokazywać rogi. Wiecznie niezadowolona, prezenty rozpakuje i rzuci (wiele zabawek nawet nadal ma metki). Gdy się coś o nią prosi, zaczyna zdanie od "ale"...