Mój synek skończył 3 miesiące, niedawno przenieśliśmy się z dostawki do normalnego łóżeczka. Mały jedna tak kopie i wierzga że nóżki non stop wpadają mu między szczebelki. Boję się że złamie sobie nogę. Całe łóżeczko musiało zostać obłożone kocami i wygląda jak bunkier niemiecki. Czy Wasze dzieci też tak wierzagaja (w nocy przez sen też)? Kiedy to mija??? Jest na to jakaś rada?