reklama

Wierzganie

reklama
Moja potrafi wsadzić obie nogi w spiworku między szczebelki, ale jest już starsza, turla się itp. Musimy mieć z racji krtani poduszkę klin i tylko to jej ułatwia te akrobacje. Spanie w poprzek non stop... A mamy łóżeczko z naprawdę małymi przerwami porównując do innych jakie widywałam w sklepach.
 
Moja potrafi wsadzić obie nogi w spiworku między szczebelki, ale jest już starsza, turla się itp. Musimy mieć z racji krtani poduszkę klin i tylko to jej ułatwia te akrobacje. Spanie w poprzek non stop... A mamy łóżeczko z naprawdę małymi przerwami porównując do innych jakie widywałam w sklepach.
Olgus (8 miesięcy) nauczył się spać na brzuszku i pełzać przez sen 🤣
 
reklama
Piszesz jakąś Bzdurę te poduszeczki są stworzone specjalnie w tym celu,aby chronić dziecko przed uderzeniem, uduszenie jest niemożliwe. Wiele rodziców stosuje takie ochraniacze i jeszcze nie słyszałam żeby czyjeś dziecko się udusiło.
Niestety lekarze proszą, żeby rodzice nie używali ochraniaczy, zwłaszcza dotyczy to maluszków, które nie potrafią się przekręcić, bo grozi to śmiercią maluszka. Badanie, nie najnowsze bo z 2012 roku, udowodniło co najmniej 48 zgonów w latach 1985-2012, które można przypisać bezpośrednio ochraniaczom łóżeczkowym, i kolejne 146 incydentów, w których dzieci prawie udusiły lub zostały podduszone, źródło The Journal of Pediatrics. To samo dotyczy kocyków, poduszek, zabawek pluszowych, troczków, itp.

MamaMisia88, tak jak piszą dziewczyny - dobrze się sprawdza śpiworek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry