Ja okropne mdłości, wymioty tylko rano. I oczywiście zero siły. Węch mam jak pies, papierosy, kawę, szczypior i męża wyczuwam chyba z odległości kilometra 😅Niestety taka uroda moja, że cierpię na niepowsciagliwe wymioty ciężarnych. Teraz będzie najgorszy miesiąc, a potem powinno być z górki.