Rodziłam w styczniu w szpitalu bielańskim, po 21 poczułam lekkie skurcze, ale regularne, byłam już 2 dni po terminie.Po jakiejś godzinie poszłam i wykąpałam się, bóle nie przeszły więc wiedziałam,że to już.Zanim dojechał mój mąż i spakowaliśmy się- byłam w szpitalu o 23.30. Zbadał mnie lekarz, a...