Uff, cieszę się, że to nie tylko mój problem i że to nie tylko ja jestem "dziwna". Bardzo mi z tym wszystkim źle ze względu na męża, którego bardzo kocham. Zaraz po porodzie odzyskałam chęć, a teraz nie wiem, depresja zimowa mi doszła (dzidzia ma 3 miesiące) i mimo początkowych chęci ... :(...