reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

odstawienie od piersi

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Niedługo mnie to czeka. Mój synek kończy rok w lutym i pewnie na wiosnę podejmę taką decyzję. Myślę o tym już teraz i zastanawiam się, jak to zrobić w miarę bezboleśnie. Czy macie jakieś doświadczenia w tym względzie? Bo ja to tak chciała bym i boję się... i trochę żal... ale z drugiej strony jestem już trochę zmęczona tym cycoleniem. Opowiedzcie, jak było u Was, może podsuniecie mi jakieś cenne wskazówki. Czy miałyście jakąś pomoc od lekarza? I w ogóle do kogo się o tę pomoc zwrócić, od kogo oczekiwać fachowej porady? Mój pediatra to raczej mi nie doradzi, bo on mówi, jak powinno być, ale nie bardzo potrafi się "wczuć"w nasze problemy...

pozdrawiam
Nikita i Filip
 
reklama
Dołączył(a)
9 Listopad 2004
Postów
7
Rozwiązania
0
Witaj NIKITA!!
Ja jestem w trakcie odstawiania małego od piersi.Właśnie skończył rok a poza tym zaczął mnie gryźć :twisted: Ja małego przyzwyczajam puki co do sztucznego mleka (isomil2 bo jest alergikiem) i z tego co widzę to nie będzie trudne dla niego chociaż czasem szuka cyca pod bluzką ;) .Za jakiś tydzień odstawię go już na 100% chociaż będzie mi brakowało karmienia!Pozdrawiam Sylwia
 

mela

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Czerwiec 2004
Postów
296
Rozwiązania
0
Ja odstawiałam aż 2 miesiące - bardzo powoli, co kilka dni rezygnowałam z kolejnego karmienia. Mały jadł coraz więcej słoiczków i kaszek, a w piersiach powoli zmniejszała się ilość pokarmu.
Tak więc nie miałam żadnych problemów z odstawieniem synka.
Na końcu pozostało nam tylko poranne karmienie - bo mój synek, w odróżnieniu od wszystkich "książkowych" dzieci potrzebował właśnie rano przytulić się do mamusi, a wieczorem spokojnie zajadał kaszkę z miseczki :D
Pozdrawiam i życzę spokojnego odstawiania :D
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Dziewczyny, gratuluję, że Wam tak gładko poszło, może i mi się uda, ja też chciałabym odstawiać powolutku, mam nadzieję, że skoro Wam się tak udało, to i z nami nie będzie tak źle!

pozdrowionka
 
Dołączył(a)
19 Grudzień 2004
Postów
4
Rozwiązania
0
ja karmię już tylko rano i wieczorem, ale tak naprawdę to Martusia od samego początku była dokarmiana. teraz wprowadzam już powoli jabłuszko, więc sądzę, że jakoś do marca/kwietnia skończę :)

nie jestem zwolenniczką długotrwałego karmienia :)
 

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
Rozwiązania
0
Witam
Ja miałam szczęście w nieszczęściu.
Moja córa "ciągneła" mnie jeszcze w wieku 14 miesiecy i tez nie wiedziałam jak to zakończyć i czy będzie łatwo, w ciągu dnia już nie otrzymywała piersi, pierś dostawała tylko na noc, chyba bardziej do zasypiania niż do jedzenia :)

Pewnego dnia nam sie zachorowało ;( lekarka powiedziała że teraz to tym bardziej powinnam ją przystawiać, a ja nie miałam siły. Ja chora, młoda chora, no i młoda nie bardzo chciała ciągnąć bo praktycznie cały czas spała. Więć przestałam jej dawać pierś. I poszło to tak z dnia na dzień.
Po chorobie dziecko nawet nie wspominało piersi, nie odkrywało mi bluzki ani nic z tych rzeczy, tak jak by pierś nigdy nie istniała. Byłam bardzoi zadowolona ale i smutna :( .
Ponieważ karmiłam tylko na wieczór pokarmu było juz mało i piersi bez odciągania zasuszły sie same, owszem widziałam że mogę wycisnać mleko jeszcze przez ponad 4 miesiące ale nic mnie nie bolało ani nie miałam żadych zatorów.

Teraz z perspektywy czasu cieszę sie że tyle czasu to trwało i szkoda mi tego że Kaśka już nie ciągnie, ale jest ulga :)
 
G

Gość

Gość
Ja karmiłam 1,5 roku. próbowałam różnych sposobów ale nic nie skutkowało. Najlepszy okazał się sposób najbardziej drastyczny. Przyszedł taki dzień,że nie dałam cyca wieczorem, dzidzia była zmęczona i zasnęła bez cyca tylko utulona przeze mnie. Było to o tyle trudne, że moja córcia nie potrafiła zasnąć bez cyca w buzi. Jak udało się ten pierwszy raz to już więcej nie dałam jej cyca. Dla mnie to było chyba trudniejsze niż dla niej. Spłakałam się jak bóbr, tak brakowało mi tej bliskości.
Oczywiście wcześniej dokarmiałam małą butelką z mleczkiem, także zamiast cyca umiała też wypić mleczko z butli i znała jego smak.
Życzę powodzenia :D
 
Dołączył(a)
9 Listopad 2004
Postów
7
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny!!!!
Muszę się wam pochwalić że udało mi się odstawić małego od piersi - już nie karmię go ponad tydzień , nie miałam problemu z "nawałem"pokarmu więc chyba mogę powiedzieć że poszło mi świetnie :wink: Pozdrawiam i powodzenia
 
E

Ewcia81

Gość
Chciałabym odstawić synka od piersi , ale tak powoli , żeby nie było drastycznie dla niego. On je mleko z kartonu i nie skrzeczy, widocznie mu smakuje, ale ja nie wiem co zrobić z napływającym mlekiem w piersiach.Jak pozbyć się mleka w piersiach??
Co 3-4 godziny mam pełne piersi.
 
reklama

moniaa_

Mama 2004 i 2009
Dołączył(a)
10 Listopad 2004
Postów
1 093
Miasto
Bruxelles
Rozwiązania
0
No mnie to też niebawem czeka.. mała konczy 29 kwietnia 6 miesięcy i odstawiamy od piersi.. będzie mi tego brakować ale pediatra mówi że to najlepszy okres na koniec z cycoleniem. aż sie boję co to bedzie!! :) My juz jemy zupki w dzień, i deserki pijemy soczki.. ale wciąż wracamy do cycusia.Nie wiem jaki jest najlepszy sposób odstawienia.. myślałam aby z dnia na dzień to zrobić, ale nie wiem czy dam rade bo może będę miała za dużo pokarmu. ech czas pokaże.
Moja niunia w środe dostała pierwsze ząbalki :) 2 dolne jedyneczki wybiły i próbuje mnie juz ugryźć ale jeszcze nie daje rady więc jak zacznie mnie gryźć to podejrzewam odstawię bęz jakiegokolwiek problemu, nawet nawał pokarmu nie będzie problemem :)
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry