z tymi kropelkami na poduszke to na poczatku ja bym uwazała, lepiej własnie nawilzac, albo sól morska....
pranie - prałam po razie w loveli, ale tylko na poczatku, potem juz w "naszym" proszku. Ochraniacze tez prałam bo akurat kupiłam na Szafce, i prałam normalnie w pralce na 40stopniach...