ja zwykle starałam się kupować jedzenie na jakichś targach, małych straganikach, zawsze jeszcze pytałam skąd je mają, żeby mieć pewność że na pewno z Polski a najlepiej z wielkopolski ;) Wiadomo, że im jedzenie mniej sztuczne, i im bardziej lokalne tym dla naszych dzieci po prostu bardziej...