Mam synka 4-letniego, którego wychowuję sama. Odeszłam od jego ojca kiedy mały miał niecałe 2 latka. Nie jest łatwo, ale nie mogłam już tak żyć, wychowywałam syna praktycznie sama, on jak był w domu to miał inne zajęcia. Ciągłe kłótnie, odchodziłam wiele razy, ale w końcu powiedziałam pas...