reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

1,5 roczne dziecko,jak skutecznie tłumaczyć że czegoś nie wolno.

Dołączył(a)
21 Grudzień 2018
Postów
4
Witajcie, jestem mamą 18m Anieli i potrzebuje jakiejś porady bo już mi ręce opadają przy tym małym łobuzie. Mianowicie Aniela w Ogóle nie słucha żadnych zakazów, powtarzam w kółko stanowczo że nie wolno o ona z historycznym wręcz smiecham robi to dalej i dalej np. gryzie,biję czy biega po narożniki,uderza głowa w podłogę ze złości. Bo tylko o te niebezpieczne rzeczy mi się rozchodzi, boje sie że zrobi sobie krzywdę lub innym (siostrze,mi czy psu :-) ) nie wiem już jak reagować ignorowanie w tym przypadku nie wchodzi w grę bo jej zachowania są nie bezpieczne a ona myśli że to zabawa, jak ją przytrzymując żeby nie biła czy gryzła,czy to teraz biega po narożniku lub chcę stawać na głowie,to ona się śmieje i jeszcze bardzie chcę to zrobić. Jak zanosze ją do kąta i tłumacze że ma karę bo mnie kopała,to płacze i się rzuca na ziemię a jak się uspokoi to dalej to robi. Brakuje mi już pomysłów i cierpliwości a najbardziej to denerwuje mnie to że ona się ciągle ze mnie czy męża tak śmieje jak my jej mówimy że nie wolno.
 
reklama

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
6 541
Bo do dziecka nie powinno mówić "Nie wolno". I tak zamiast "Nie krzycz" jest lepiej powiedzieć "Wolę jak mówisz cicho". Zamiast "Nie skacz po meblach", lepiej powiedzieć "Na kanapie się siedzi" Jeśli robi coś źle, to dobrze jest po prostu odwrócić uwagę np.: "Chodź zobaczymy przez okno czy pada śnieg".

Jeśli czegoś nie powinna dotykać - możecie np. kupić naklejki ze znakiem "STOP" i żeby sama je przykleiła do rzeczy, których nie może dotykać (np. piekarnik). A potem jej pokazywać, że przecież sama zaznaczyła, że tego nie dotyka.
 

Rocielle

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
1 Listopad 2018
Postów
114
Dokladnie jak pisze witch84, dziecku nie mowi sie "nie wolno". Efekt czesto jest odwrotny. Jezeli psoci i smieje sie przy tym jak ja upominacie ma w tym swoj cel a mianowicie zwrocenie na siebie uwagi. Cieszy sie bo jest w tym momencie w centrum uwagi. Niektore dzieci takie sa ze potrzebuja uwagi nonstop a moze cos sie ostatnio u was zmienilo w domu? Zmiana pracy kogos z was i inne dni wolne, zlobek albo cos podobnego ze mala moze czuc wasz niedosyt?
 
Dołączył(a)
21 Grudzień 2018
Postów
4
Rozumiem co masz na myśli i tak robimy,tłumacze jej wszystko ona jest bardzo mądra dziewczynka ale to nie skutkuje ona wie że na kanapie się siedzi i wie że nie można ciągnąć psa za uszy ale i tak to robi, łapią ją za rękę a ona w śmiech i wali psa po głowie drugą ręką, mówię że piaskowa robi się "cacy" ale ona nie chce robić cacy tylko bo ciągnąć za uszy. I tak jest że wszystkim.
 
Dołączył(a)
21 Grudzień 2018
Postów
4
Dokladnie jak pisze witch84, dziecku nie mowi sie "nie wolno". Efekt czesto jest odwrotny. Jezeli psoci i smieje sie przy tym jak ja upominacie ma w tym swoj cel a mianowicie zwrocenie na siebie uwagi. Cieszy sie bo jest w tym momencie w centrum uwagi. Niektore dzieci takie sa ze potrzebuja uwagi nonstop a moze cos sie ostatnio u was zmienilo w domu? Zmiana pracy kogos z was i inne dni wolne, zlobek albo cos podobnego ze mala moze czuc wasz niedosyt?

Nie pracuje tylko jestem z nią w domu, cały mój dzień i noc, to jest tylko poświęcenie jej uwagi, to raczej starsza córką się skarży że tylko Aniela i Aniela :-(
 

Rocielle

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
1 Listopad 2018
Postów
114
A no widzisz ma starsza siostre. Nawet bedac caly czas w domu nie da sie poswiecic uwagi jednemu dziecku majac dwoje, nie wspominajac ze w domu tez trzeba posprzatac, ugotowac. Ja mialam taki problem z corka gdzie wydawalo mi sie ze poswiecam jej duzo uwagi i ja rozpieszczam, poszlam do psychologa i okazalo sie ze ma ukryta zazdrosc o brata i smiechem i niepodporzadkowaniem stara sie zwroci na siebie uwage. Ona ma juz poltora roku, pewnie juz widzi ze musisz swoj czas jakos dzielic a takie male dziecko tego nie rozumie, ono by chcialo zeby mama byla tylko jego. Wogole to naprawde polecam psychologa dzieciecego, po szczegolowym wywiadzie potrafi przedstawic wnioski na ktore sami nigdy bysmy nie wpadli. Bardzo mozliwe ze u ciebie moze chodzic o cos jeszcze na co nie zwracasz na codzien uwagi.
 
Dołączył(a)
21 Grudzień 2018
Postów
4
Może tak być że jest coś co umyka mojej uwadze, a może za dużo poświęceniu jej uwagi i myśli że może wszystko bo każdy tylko jej nadskakuje. Nie wiem już sama po prostu brakuje mi już pomysłów i cierpliwości do niej.
 

Annie1981

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Kwiecień 2017
Postów
1 451
Może tak być że jest coś co umyka mojej uwadze, a może za dużo poświęceniu jej uwagi i myśli że może wszystko bo każdy tylko jej nadskakuje. Nie wiem już sama po prostu brakuje mi już pomysłów i cierpliwości do niej.
Tym bardziej skonsultuj się z psychologiem, skoro brakuje Ci pomysłów.
Polecam również książkę "Jak mówić, aby maluchy nas słuchały".
 
reklama

florence_doughter

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Wrzesień 2018
Postów
213
Miasto
Kłodzko
a co zrobić z zazdrością?ciężkie chwile przed nami...straszy dostał prezent "od dzidizusia", mieliśmy Kicie Kocie i Nunusia, dużo rozmawialiśmy, przytulał brzuch itp. a;le on jest jeszcze taki mały...serce mi się kraje, a młodszy ma potrzeby duże. Chyba jeszcze hormony bo mały płacze, idę do niego, to starszy w ryk i już wtedy, to ma ochotę usiąść na podłodze i płakać z nimi.
 
Do góry