Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
I znowu bylo ok,jedzonko dopiero o 5 rano.Wieczorem dalam butle i zasna ale go delikatnie przebudzilam bo byla dopiero 19.O 20.30 go polozylam troche pomarudzil i zasna.Mysle,ze juz bedzie ok.
Dziekuje za usnij wreszcie i wszystkim za rady.U nas nocki juz duzo lepsze Victor zadko sie budzi.spi do rana,nieraz probuje jeszcze roznych sztuczek ale ja sie nie poddaje.Nie jadl i nie pil w nocy juz od 4 dni i jestem super haapy.Co prawda maz nie wierzyl,ze sie uda a tu prosze jest cacy.
Ciesze sie Vici, że w końcu się wyspicie :-) Parę dni mordęgi i spokój!! Ale pamiętaj, żeby nie odpuszczać bo bedziecie musieli przechodzic to od nowa, my tak mieliśmy :-) Szkoda nerwów i przede wszystkim dziecka bo to one najbardziej cierpia!
Nie odpuszcze napewno,szkoda tylko,ze sama musialam latac do malego.Niestety moj maz nie jest taki ciierpliwy i jakby poszedl do Victorka choc raz to wrocilby z nim do pokoju.Troche sie pomeczylismy ale bylo warto.Sama nie wiezylam,ze maly nie musi w nocy jesc i moze przespac cala nocke.