stjarna
Zaciekawiona BB
- Dołączył(a)
- 26 Grudzień 2011
- Postów
- 43
jezeli podobny watek istnieje proszę o wybaczenie
,nie wiem od czego zacząć,więc walę prosto z mostu-zastanawiam się,czy nie byłaby to najdojrzalsza ale jednocześnie najbardziej bolesna decyzja w życiu,mam 2 dzieci,trzecia ciąża nie była planowana,ale ucieszyliśmy się...teraz cały świat zawalił się nam na głowę,nie wybrniemy z kłopotów przed narodzinami maluszka...
,nie wiem od czego zacząć,więc walę prosto z mostu-zastanawiam się,czy nie byłaby to najdojrzalsza ale jednocześnie najbardziej bolesna decyzja w życiu,mam 2 dzieci,trzecia ciąża nie była planowana,ale ucieszyliśmy się...teraz cały świat zawalił się nam na głowę,nie wybrniemy z kłopotów przed narodzinami maluszka...
podczytałam i przekonałam się że są babeczki,co mają 3 A NAWET WIECEJ i żyją,są szczęśliwe...nadal mi cięzko i tysiące myśli plącze mi się po głowie,nadal kombinuję jak wybrnąć z kłopotów,nadal mam doła...a wątek niech zostanie,może przyplącze się tu kolejna załamana,przeczyta i się przed Wami otworzy,bo warto