Hej, ja miałam w tej ciąży już 4 przeziębienia, pierwsze w 7 tyg, ciąży, a przedostatnie skończyło się zapaleniem zatok i dwoma antybiotykami - w. 20. i 22 tc. Oprócz tego biorę jeszcze sterydy wziewne na uczulenie na roztocza, brałam urofuraginum na pęcherz, 3x przechodziłam infekcję grzybiczną leczoną antybiotykami na grzyby (dopochwowo). W poprzedniej też sporo chorowałam i też dostałam w końcu antybiotyk doustny, w 29 tyg. ciąży a razem z nim lekarstwo na grzybicę, bo jeden dzień zajęło antybiotykowi wybicie całej flory i już wszystko swędziało i piekło. Zawsze serce boli jak trzeba ładować w siebie chemię i strach jest ogromny, czy to nie wpłynie na maluszka, ale jest tak jak tu dziewczyny piszą i to podkreślają też lekarze - infekcja, zwłaszcza przedłużająca się, jest groźniejsza od leków.