Ewuśka, masz mylne wrażenie.
Przymusu nie ma. Nie chcesz przyjść - to nie przyjdziesz.
J&J jest partnerem ale to nie znaczy ,że BB bedzie na siłę wszystkich przekonywało,że ich produkty sa najlepsze.
BB zależy na tym by zaktywizować mamy. By wyszły z domu, spotykały się a przy okazji dowiadywały fajnych , przydatnych rzeczy a bez ponoszenia za to opłat.
Wyrażnie napisałam ,że nie chcemy zabierać czasu z całego spotkania bo ono ma wam sprawiać przyjemność a nie zanudzać.
A kawa i herbata też sa przewidziane ;-)
Aneczko, to są propozycje tematyczne. Przy kolejnych spotkaniach ustalimy datę i od razu poinformujemy o temacie.