• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Archiwum

Wybieramy moderatora Mam będących w domu

  • Dowikla

    Głosów: 5 19,2%
  • Medeuska

    Głosów: 13 50,0%
  • Justa_82

    Głosów: 8 30,8%

  • Wszystkich głosujących
    26
  • Ankieta zamknięta .
reklama
Nasza stokrotka rozwija sie bardzo dobrze,nie za szybko nie za wolno,na pewno szybko sie uczy choc czasami wydaje mi sie,ze poprostu jest leniwa,ale tlumacze sobie ma na pewnie rzeczy czas wiec jak poczuje sie na tyle silna i odwazna to bedzie sie starac nowych sztuczek typu: raczkowanie,chodzenie,gadanie itp.Na razie jestesmy na etapie machania papa,co mnie cieszy bo pokazujemy jej caly czas jaj wychodzimy z pomieszczenia,a ona sobie sam probuje machajac do siebie.Od malego bardzo madrze patrzy i obsewruje,sam siedzie i ladnie sie bawi,potrafi sie na dlugo zajac zabawkami:happy: ;-) :-)
 
U nas Eryk dzisiaj zaczal piekne raczkowanie!:tak: :-) Poza tym mowi juz wszystkie literki, mama, tata, baba, nie i przy tym kreci glowa:-D , dada, daj. Spiewa sobie glosno, mowi do zabawek, pieknie sie sam bawi, najczesciej swoimi ksiazeczkami, bo uwielbia je ogladac. Ma juz dwa zabki i u gory ida chyba nastepne. Umie porozumiec sie z babcia przez telefon:laugh2: , zawsze jej cos tam po swojemu opowiada.
 
Jejku, zapomniałam całkowicie o tym wątku, a jest co nadrabiać. Ostatnio jak tu zaglądałam, to jeszcze nie było się czym chwalić:-D. To teraz piszę o postępach Kubuli: raczkuje (od 6,5 m-ca), mniej więcej w tym samym czasie nauczył się sam siadać, a tydzień później wstawać. Teraz zasuwa na czworakach jak perszing, wstaje gdzie popadnie i przesuwa się trzymając się np. kanapy, kojca i zaczyna się puszczać, co kończy się lądowaniem na pupie. Mówi tata, baba, dada i ma mnóstwo innych swoich słówek, ale mama nie mówi:-(. Ostatnio nauczył się płakać z taką złością, np. jak nie chce iść spać, a ja go położę. To mnie bardzo rozśmiesza;-):-D. Robi kosi-kosi, podaje rączkę jak mówię cześć. Ulubiona zabawa, to pościg za kotem:-D, obgryzanie płyt dvd, wszelkie kabelki, buty, miski kota. Zabawki są mało interesujące...
 
Skakanka - szczerze mówiąc, wolałabym żeby troszkę zwolnił, bo już czasem wysiadam... Cały dzień trzeba go ścigać po mieszkaniu, bo ciągle włazi gdzieś, gdzie nie powinien:dry:. Mój mąż się śmieje, że powinnam go uwiązać:-D;-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry