• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Badania do invitro - przygotowania 🙏🏻✊🏻

Pamiętaj, że cuda się zdarzają😉najważniejsze to się nie poddawać…w moim przypadku walka trwała 2 lata i za piątym razem się udało☺️Dziś jestem w 27 tygodniu🥰i w brzuszku rośnie moja najwspanialsza i wyczekiwana córeczka ❤️czas niesamowicie leci i wierzę, że dzieki naszej kobiecej sile i wytrwałości każdą z nas to szczęście spotka ❤️
No zobaczymy jak będzie…5 podejsc, podziwiam wytrwałości i gratuluje!:) ja na ten moment daje sobie rok, półtorej…tez przez wzgląd na wiek. Stymulację znoszę Ok, najbardziej obawiam się etapu otrzymywania wiadomości, ile komórek, ile zapłodnionych, ile przetrwa 5?dobe itd…
 
reklama
Cześć dziewczyny, dziś kończę stymulację, wyhodowałam 21 pęcherzyków. Przy czym te w prawym jajniku podobno takie trochę opóźnione (ale jest ich tez mniej bo 7 chyba). W poniedziałek punkcja, trzymajcie kciuki żeby coś sensownego z tego wyrosło😀
 
Dziewczyny ❤️ Dziękuję wam bardzo że mogłam przez całą procedurę i ciążę przejść razem z Wami 😍
Mam swój cud, maleńki Antek 2880 i 52 cm do Kochania ❤️ Teraz z perspektywy czasu to całe in vitro to pikuś w porównaniu do porodu 🤣🤣🤣
IMG_20230228_012301.jpg
 
Dziewczyny ❤️ Dziękuję wam bardzo że mogłam przez całą procedurę i ciążę przejść razem z Wami 😍
Mam swój cud, maleńki Antek 2880 i 52 cm do Kochania ❤️ Teraz z perspektywy czasu to całe in vitro to pikuś w porównaniu do porodu 🤣🤣🤣Zobacz załącznik 1500932
Gratulacje!!!♥️♥️♥️♥️ Kawał rozwrzeszczanego chłopa😆😆😆 jak sie czujesz? Z małym wszystko w porządku? Fajnie widzieć ze te wszystkie nasze historie mogą mieć taki finał…♥️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry