Zwiększa ryzyko zakrzepowe. Do skonsultowania z hematologiem, ewentualnie kardiologiem. I oczywiście omówienie z lekarzem ginekologiem prowadzącym ciążę. Czy robiłaś też inne badania? Na przykład kwas foliowy, B12, ddimer, fibrynogen, aptt, inr, białko C, białko S, antykoagulant toczniowy, przeciwciała na zespół antyfosfolipidowy?
Edit: widziałam właśnie Twoje wyniki na trombofilie. Wysoka homocysteina pewnie jest świadectwem złej metylacji u Ciebie. Jak się do tego dołoży pai-1 oraz poronienie w wywiadzie, to wygląda naprawdę ryzykownie. Co nie oznacza, że masz panikować i nakręcać się, że poronisz. Czy znasz już opinię swojego ginekologa? Zbijać homocysteine możesz we własnym zakresie: ustawienie witamin, może zakwas z buraków, jeśli Cię nie zemdli.