Mam już wszystkich, i z bólem stwierdzam, że mało które dzieci w domu ćwiczą .. a mam grupke z rozwojową niepłynnością mowy i jąkaniem, oraz jedną dziewczynę z afazją. Ciężko ... bo czasu na terapię brakuje. Mam dla 7 dzieci czas 30 min, i każde z innym zaburzeniem a jeszcze jak w domu nie ćwiczą to efektów brak ... jako terapeutę mnie to zwyczajnie załamuje i zniechęca do pracy. Mam też nadgorliwą mamę, która się szczyci, że wywołała dziecku [ r ], no tak wywołała .. kupiła do tego nawet wibrator logopedyczny za 5 tysięcy ... tylko co z tego jak to [ r ] jest wywołane nieprawidłowo i dziecko wymawia je jak Francuzi ... załamuję łapska.