Witam, mam PCOS, nieregularne miesiączki, jedna ciąza biochemiczna dwa lata temu. Ostatnia miesiączka 29.09, 10 października badanie HSG. W poniedziałek pozytywny test ciążowy, we wtorek badanie HCG z wynikiem 59,7, w czwartek badanie beta-HCG z wynikiem 58, wieczorem ponowione samo HCG z wynikiem 53. Pierwsze i ostatnie robione w innym laboratorium, pani powiedziała że HCG i betaHCG to jest samo, lekarz znowu każe brać duphaston 3x1 i ponowić jutro badanie w naszym laboratorium ( gdzie wynik był 58) bo być może jest to kwestia innych wartości w laboratoriach. Wszystkiemu towarzyszy brązowe plamienie. Proszę o wyjaśnienie różnicy między HCG i betaHCG oraz informacje czy jest jakiekolwiek światełko nadzieji w tym wszystkim