reklama

Beta spada a brak krwawienia

Bardzo proszę o pomoc, bo kompletnie już sobie nie radzę.. OM - 5 października, cykle 26 dni

31.10 - Bhcg - 184
02.11 - Bhcg - 204
05.11 - Bhcg - 107
07.11 - Bhcg - 97

Wczoraj pojechałam na izbę - oczywiście nic nie widać, HCG total 78 ... (wiem, że to inne laboratorium i inne badanie..
frown.gif


Nie mam krwawienia, delikatne plamienie ale tylko rano i naprawdę minimalne, do przeoczenia...

Czy jest ryzyko pozamacicznej ciąży? Dlaczego wciąż nie mam krwawienia, jeśli to ciąża biochemiczna?
frown.gif


proszę o pomoc
 
reklama
Rozwiązanie
Dziekuje ...

Czekam.. Dziwi mnie tylko że brak krwawienia przy tak niskiej becie i ciągle w głowie pozamaciczna..

tak jak mówię, ja dopiero krwawilam jak miałam betę 16.
a co do pozamacicznej. no to raczej jakby ona była i przez to nie było by jej widać na usg, to wydaje mi się że hcg by rosło a nie malalo?
Dziękuję.. To oczekiwanie i niepewność po prostu niemal zabija. Skoro już nie ma szans to chciałabym poronić w domu a tak wizja albo łyżeczkowania albo cp jest ciężka do zniesienia..

Na forach znalazłam, że dziewczyny miały krwawienia przy dużo wyższych betach...
 
Nie zawsze występuje p
krwawienie. Moja ciąża zatrzymała się chodziłam tak 2tyg i nie było w ogóle krwawienia. Poszłam na zabieg.

Weź relaksująca kompiel może coś ruszy. Przykro mi że nie udało się tymrazem. Do nnastępnych starań zrób podstawowe badania tarczycy.
 
Nie zawsze występuje p
krwawienie. Moja ciąża zatrzymała się chodziłam tak 2tyg i nie było w ogóle krwawienia. Poszłam na zabieg.

Weź relaksująca kompiel może coś ruszy. Przykro mi że nie udało się tymrazem. Do nnastępnych starań zrób podstawowe badania tarczycy.

Ale przy tak niskich poziomach bety? Skoro to biochemiczna to powinno chyba zawsze samo się poronić..
Kąpiel brałam, nic nie rusza kompletnie..
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry