reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Z psycholog Pauliną Gaworską - Gawryś romawiamy o tym, jakie zachowania dzieci mogą nas niepokoić, a jakie są związane z rozwojem dziecka. Poza tym podajemy różne sposoby, które pomogą zarówno nam rodzicom, jak i naszym dzieciom. I chociaż w rozmowie skupiamy się na przedszkolakach, to tak naprawdę dotyczy ona zarówno dwu-latków, jak i 9-latków. Jesli masz pytania lub możesz podzielic się własnym doświadczeniem, to Obejrzyj film i napisz w wątku .

reklama

Bezpłatne badania

karola7

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Czerwiec 2005
Postów
5 462
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny. Jestem z mamuś lutowych, ale pytanie mam do was bo jesteście bardziej doświadczone. Chodze do gina prywatnie, ale badania (morfologia, itp) chciałabym robić państwowo, bo i tak wydatków będzie sporo. Mój gino "państwowy" powiedział, że mi się nie należy. Chociaż jestem ubezpieczona i zapisana do niego. Nie chce ny prowadził moją ciąże, bo nie do końca mu ufam, i pracuje w takim sobie szpitalu. Czy macie pomysł co z tym mogę zrobić, jak sobie poradziłyście z podobnym problemem. Pozdrawiam i szczęśliwego rozwiązania ;)
 
reklama

Klaudia

Lipcóweczka 2005
Dołączył(a)
17 Styczeń 2005
Postów
6 965
Rozwiązania
0
No niestety Karola chyba nie masz wyjścia. Albo będziesz chodzić do dwóch lekarzy (z tego co wiem, to niektóre dziewczyny u nas tak robiły), czyli do tego państwowego i on będzie ci dawał skierowanie na badania i prywatnie (dla własnego spokoju) albo będziesz musiała płacić. Ja całą ciążę chodziłam prywatnie do lekarza i niestety za badania musiałam płacić. Raz tylko poszłam do lekarza rodzinnego, żeby mi dał skierowanie na badania (zwykła morfologia, mocz itp) i zrobił to z wielką łaską, a i tak nie dał mi skierowania na wassermana i hbs, bo stwerdził, że nie może.
Życze powodzenia - dbaj o siebie :)
 

Doxa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Luty 2005
Postów
10 179
Rozwiązania
0
Karola jedynym wyjściem jest prowadzenie ciąży u 2 lekarzy, tzn. w przychodni tylko po to by co miesiąc mieć skierowanko na badania i prywatnie u lekarza któremu ufasz! Ja właśnie przymierzam się do takiego ruchu, do tej pory chodziłam tylko do przychodni.
 

Ineczka

Mama wrześniowa 2005
Dołączył(a)
18 Kwiecień 2005
Postów
2 920
Miasto
Rzeszów
Rozwiązania
0
prywatnie lekarz tez moze robic badania za darmo, pod warunkiem, ze ma podpisana umowe z kasa chorych, jesli nie ma to bedziesz musiala placic, albo chodzic do lekarza dodatkowo do przychodni
 

moooma

lipiec/sierp.05 styczeń09
Dołączył(a)
22 Styczeń 2005
Postów
396
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Cześć Dziewczyny.
Ja od początku ciąży chodzę do 2 lekarzy prywatnie i państwowo.Lekarka ,która prowadzi moją ciążę państwowo oczywiście nie wie o lekarzu prywatnym.I muszę wam powiedzieć, że bardzo często pokrywają się badania zlecone przez obydwu lekarzy. I takim sposobem za zdecydowaną większość badań udało mi się nie płacić. To chyba jest jedyny sposób na bezpłatne badania, gdy prowadzi się ciążę prywatnie.
 

Goga

Fan(ka)
Dołączył(a)
23 Maj 2005
Postów
1 460
Miasto
Szczecin
Rozwiązania
0
Niestety za wszystko trzeba płacić. Często jest tak, że lekarze "państwowi" na niektóre badania nie dają skierowań (zwłaszcza te droższe) bo mają wyczerpane limity :(
Ja też chodzę prywatnie i z moich koleżanek chyba wszystkie też. Ale teraz, pod koniec ciąży, widzę, jak duże różnice są w opłatach za badania (sięgają często nawet 100%!). Najtaniej (przynajmniej w Szczecinie) jest w szpitalnych laboratoriach...
 

e_mama

Lipcowe mamy '05 '09
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2005
Postów
10 084
Rozwiązania
0
Ja też prowadzę ciążę prywatnie i za wszystkie badania słono płacę :(
Raz na samym początku ciąży zdecydowałam się na wizytę u gin w ramach kasy chorych i to był ten pierwszy i ostatni raz.
Było mi wtedy strasznie niedobrze a musiłam pokonać taką kolejkę pacjentek, że na jej końcu umarłam i powiedziałam sobie nigdy więcej.

Smutna jest ta nasza rzeczywistość :( po co nam w ogóle ubezpieczenie?
W naszych przychodniach to zdrowy może zachorować zanim coś załatwi, a chory to może chyba tylko położyć się i płakać...

 
reklama

Asiołek

Mama Mai i Oliwki :)
Dołączył(a)
8 Grudzień 2004
Postów
3 926
Rozwiązania
0
ja do ginekologa pańtwowo lubiłąm chodzić zanim nie skończyłam 18 lat... chodziłąm do przychodni dla dzieci w Dzieciecym Szpitalu Klinicznym i tam było sympatycznie..... potem poszłam raz do państwowego :-) i moja spuchnieta noga wiecej nie postanie u państwowego gina.... okropnosc....

Potem chodziłam już do jednej Pani ... a odkad trafiłam do Kliniki to już sie z niej nie rusze:-)
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry