reklama

blagam o pomoc !!!!

grzanka90

Kochaj i żyj ! :-)
Dziewczyny napiszcie mi co sie dzieje wiem ze lekarzami nie jestescie ... od 3 bolą mnie biodra cały pas i pachwiny od 6 bol jest mocniejszy staly ale przychodzi moment zebierze mocniejszy i puszcza... mala sie rusza nie wiem czy od razu jechac na położniczy czy na pogotowie co mam robic ?
 
reklama
reklama
Dziękuje za odpowiedzi, niestety to nie poród a skurcze przodujące okropieństwo, dochodze teraz do siebie znaczy sie dochodzim bo mala tez sie pewnie zmeczyla... na ktg nie wyszedl ani jeden wielki skurcz a bolało jak cholerka...
dostalam nospe i aspargin duzo lezec i sie nie przemeczac.
jestem kompletnie pijana mozna powiedziec zmeczenie zrobilo swoje oczywiscie brzuch nadal boli ale nie czuje takich chwytnych bólów. na szczescie z mala wszystklo ok a z mezem mielismy nadzieje ze to juz. wczoraj jeszcze jakos sie czlowiek ruszal ale po dzisiejszym dniu ciezko oj ciezko...

bardzo dziekuje wam wszystkim za wsparcie i odpowiedzi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry