reklama

Ból brzucha staranie o dziecko

Hej, od pół roku staramy się o dziecko. Zauważyłam że po ok 3 dniach od stosunku boli mnie brzuch tzw. Miesiączkowy ból. Mija po około tygodniu. Potrm jest tydzien ciszy i dlstaje okres. Na początku myslalam ze to objaw zapłonienia ale niestety testy negatywne. Czy któraś z was miała tez takie bóle? Z czego może on wynikać? Dodam że przed staraniem nigdy nie mialam takich bóli.
 
reklama
Hej. Ja tak mam od kwietnia. W lutym poroniłam ciążę (na stanie mam 3 dzieci ) czwarta ciąża była niespodzianka. No i właśnie porobiło mi się tak jak u ciebie. Owulacja i przez około 6-7 dni ból jak na okres, mokro. Nie ukrywam , że od tamtej pory mam ogromne pragnienie jeszcze jednego dziecka. Od dwóch cykli monitoruje owulację. Póki co jestem właśnie jakieś 6-7 dni po owu, ból przeszedł i susza .... Od dwóch dni wahania nastroju, ale nie wiąże tego z ciąża , tylko właśnie z tym , że wiem że znowu się nie udało...😔 Też nie wiem od czego to....
 
Ten ból a'la miesiączkowy mam od owulacji lub dwa dni po niej...
Jeden ginekolog powiedział, że może być tak ze mam niedrożne jajowody. Będziemy jechać do kliniki niepłodności i zobaczymy co tam powiedzą. Najdziwniejsze jest właśnie to że przed staraniami nie mialam takich bóli. Czytam fora, internet i na nic nie natrafiłam. Jedyne co to to że ból brzucha może to być znak zaplodnienia ale No testy negatywne.. i ten bol pojawią się już po 2-3 dniach od stosunku więc chyba za wcześniej..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry