• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brak gaworzenia

reklama
No właśnie dużo się uśmiecha ale w.ogole w glos...a co do gluzenia to też jest oszczędna...
U mojej drugiej córki też trzeba sobie zasłużyć na śmianie. Głuży etapowo- "gada" kilka dni i milknie. Dzieci rozwijają się skokowo, czasem porzucają jakąś umiejętność na rzecz motoryki, potem wracają do niej itd. Ciężko dopatrywać się niepodległości. Jeśli gaworzyć nie będzie po roku, to tu już się trzeba zastanowić, ale teraz to jest o dużo za wcześnie.
 
Moja zaczęła gaworzyc ok 6 m. Na głos śmiała sie jak miała ok 4,5 - 5 m. Ale to się zdarzyło raz czy dwa przez psa się śmiała i koleżankę moja. Jak inne społeczne umiejętności są okej to daj dziecku jeszcze troszkę czasu :)
 
Obserwuj i daj jeszcze czas. Moja śmieje się i gada jak najęta a ma 3,5 miesiąca. Natomiast zero kontroli nad rączkami jakby nie jej były - już odchodziłam od zmysłów, aż tu w jeden dzień wszystko łapie, obie na raz do buzi wsadza, po 3 zabawki w jedna rękę - nie ogarniesz tych dzieciaków. Wiadome, ze my jako mamy strasznie się przejmujemy, ale daj jeszcze maleństwu trochę czasu i nie stresuj się, bo maluch to czuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry