reklama

Brązowy osad na zębach 2-latka!

Silva

Mamusia Szymusia
Witam,

kilka tygodni temu zauważyłam u mojego dwuletniego synka brązowy osad na górnych jedynkach, osad zlokalizowany jest w górnej połowie zębów na styku z dziąsłem. Osad taki jak dorośli mają po kawie czy herbacie. W żaden sposób nie mogę się go pozbyć, choć szczotkuję synkowi zęby regularnie. Synek nie jada słodyczy, ale je dużo owoców, może to ma jakiś wpływ...? W każdym razie nie wiem czy powinnam się zgłosić do stomatologa? Czy taki osad może być niebezpieczny i prowadzić do próchnicy? I co dentysta będzie w stanie zrobić z takim osadem u dwulatka, który skrajnie nie lubi wizyt u lekarza? Są jakieś zabiegi, które pomogą się pozbyć problemu szybko i bezboleśnie?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Sylwia
 
reklama
Osad i wczesna próchnicę można bardzo łatwo pomylić dlatego wskazana jest wizyta u stomatologa, aby ocenił to fachowiec. Jeśli to zwykły osad wystarczy wypolerowac zabki i wszytsko zniknie, jeśli jednak to sprawa chorobowe to stomatolog wdroży potrzebne leczenie.
2 letnie dziecko to idealńy pacjent na wizytę adaptacyjna, maluch ciekawy swiata będzie chciał poznać ńowe rzeczy i bardzo łatwo nawiązuje kontakt ze stomatologiem. Najważniejsze to nie nastawiac sie, ze nic z tego nie będzie tylko potraktowac wizytę jako coś normalnego bez stresowego a dziecko tez tak to będzie odbierać.
powodzenia
koniecznie daj znać po wizycie jak było ;)
 
moja Maja ma dopiero 3 zabki (4 zabek wlasnie wychodzi) i tez ma czarny osad na zabkach. Lekarz powiedzial, ze jest to przez zelazo w plynie ktore zazywa, jest to tymczasowe i te przebarwienia maja zniknac. Moze tez zazywacie zelazo?
 
Olcia, Szymek nie zażywa żelaza ani żadnych innych leków. Osad na jego ząbkach jest jasnobrązowy. Po mocniejszym szczotkowaniu troszkę schodzi więc liczę na to że to tylko osad, a nie próchnica. No ale okaże się podczas wizyty...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry