reklama

Brzuchata galeria

reklama
No, ten zamknięty wątek fajnie się zapowiada - często się powstrzymuję od napisania/wklejenia czegoś, bo wiem że KAŻDY może sobie to przeczytać...

Wróciłam od poniedziałku do pracy - i każdy kto się dowiaduje w którym tygodniu jestem robi wielkie oczy i stwierdza "a gdzie brzuszek" "ale płaska jesteś" i w tym stylu... Na początku się śmiałam ale już dzisiaj zrobiło mi się dziwnie :baffled:
Nie przejmuj się ja mam (a przynajmnie 3tyg temu miałam) tylko +2kg, a jak przychodzę do pracy, to słyszę teksty typu "jak tam grubasku", albo "ale jesteś okrąglutka" :zawstydzona/y: więc wolałabym słyszeć, że jestem szczuplutka ;-)
 
To mój wczorajszy brzucho, pierwszy raz wcisnęłam się w stricte ciążową, lejbowatą kieckę i jak widać nie jestem szczęśliwa z tego powodu. Natomiast mój M. jest szczęśliwy, że wreszcie się przestałam przejmować moimi ciuchami :-D

Proszę ku uciesze ja w worku :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry