• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brzuszki wrześniowych mam

Kurcze - ale jak tak dalej pójdzie - to nie wiem czy w drzwiach się zmieszczę. Dzisiejsza waga 54 - dopiero co była 53 !
Przytyłam już 6 kg - a nawet w połowie nie jestem :(
A w święta - nie mogłam się powstrzymać - tony słodyczy, ciast... Ciagle głodna jestem...
 
reklama
dziewczyny piękne te wasze brzusie:):):):):*:*:*:*:*

ja wstawie niedługo mieszkanko mojego maluszka:):):)bo ciągle sobie je powiększa juz normalnie m3 napewno :P na koniec ciąży to pewno będze domek kilkupiętrowy z brzuszka:):):):)
 
A to apartament mojego szkraba, 17 tydzień i 3 dzień:


P1020709.jpgP1020710.jpg
P1020714.jpg
 
Ewelinka kurcze ależ ty musisz być szczuplutka z taką wagą zprzed zajścia w ciążę.
Ja się ważyłąm i mam 55 kg więc za dużo mi nie przybyło ale już po dłuższych spacerach czuje jak mnie bolą stopy więc kilka kilo już musiało mi przybyć ;)
 
No to macie wagi piórkowe. Ja to grube kości. Ale najdziwniejsze myślałam że już zaczęłam tyć a tu nic. Waga ruszyła do góry o 0.5kg a teraz znów spadła i to o 1.5kg czy aby na pewno jest to normalne. :szok: Tym bardziej po świętach. Naprawdę nie wiem co o tym sądzić. Brzuch jest obecny tylko chyba bym się lepiej poczuła jakbym troszkę zaczęła tyć. Wy tu piszecie o 5-6kg a u mnie zero. Boję się jak mi później wyrzuci to się nie pozbieram.
 
reklama
Ellsi nie martw się, ja przytyłam na razie dopiero co pierwszy kilogram. Widocznie tak mamy i już :-)

Dziewczyny cudne brzuszki :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry