kaaasiulka
Mama 2005 i 2009
Hej!
A wiecie,ze u nas druga doba bez cyca
normalnie nie mogę uwierzyć,jeszcze w święta Mati miał problem z piciem mleka z butli a tu nagle taka zmiana,w nocy tylko raz robię butlę,jestem dumna z synka!!! Bałam się tego bardzo bo z Wiką prawie do trzech lat na piersi...brakuje mi tego cmokania ale już mam mało pokarmu a mały troszkę jednak potrzebuje,żarłoczek mój jeden...
A wiecie,ze u nas druga doba bez cyca
normalnie nie mogę uwierzyć,jeszcze w święta Mati miał problem z piciem mleka z butli a tu nagle taka zmiana,w nocy tylko raz robię butlę,jestem dumna z synka!!! Bałam się tego bardzo bo z Wiką prawie do trzech lat na piersi...brakuje mi tego cmokania ale już mam mało pokarmu a mały troszkę jednak potrzebuje,żarłoczek mój jeden...
. I tak przestał pic mleko:-(. Miałam potem wyrzuty sumienia, bo zawsze dzieki niej miał rano coś ciepłego w brzuszku....
Ignac wypija jeszcze w łóżku, jak na pewien czas zrezygnowaliśmy to nie chciał zjeść porządnego śniadania, tylko coś tam dziubał a tak to ma jakby nie patrzeć jedną porcję nabiału (wypija 300ml). Wieczorną zabrał mikołaj;-) i zostawił kubeczek z zygzakiem:-) Teraz pije mleko/herbatkę z kubka i potem szuru buru ząbki
mleka nie tkną... nie wiem czy to takie dobre. Niby butelka jest be, bo próchnica butelkowa, ale wszystkie słodkie serki aktimelki są dobre? Ignaś woli twaróg z cebulką
i potrafi naprawdę zjeść cała kostkę
coś czuje, że rozstanie z cycem będzie ciężkie u nas, przerobiliśmy wszystkie smoczki/butelki/mleka/kaszki (kaszki możne z 30ml pociągnie)