reklama

choroby dzieciaczków :(

ze wzgledu ze mój szymus miał zapaleni ucha srodkowego a pani lekarka nawet do uszek nie zajzała i dzecko chodziło z zaplaenim ucha przez tydzien!!! dopiero wizyta prywatna domowa uczulam was dziewczyny proście lekarzy przy choronach o kontrole uszek prześle artykóły na tema zapaenie z tym naprawde nie są jaja a niemowlaki i małe dzieci są najbardziej narażone Mamo to ja - 10 pyta
 
reklama
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich chorujących ,zakatarzonych i gorączkujących maluchów i ich mam.
To musi byś strasznie stresująca sytuacja, patrzć na chorego maluszka i nie móc sensownie pomóc, Ja jestem straszną histeryczką i nawet boję się pomyśleć o takiej możliwości.
Na szczęście na razie omijają nas jakiekolwiek choroby i przypadłości.
Trzymajcie się, bo to my musimy być twarde i zmobilizowane."gotowe na wszystko"
 
No niestety i nas to dopadło , wczoraj kacper zaczął pokasłuywać ( mąż zadzwonił mi do pracy ) strasznie charczał i ciężko oddychał. Ze względu na to że to piątek poprosiłam teściową aby zadzwoniła do lekarza ( jej kolegi ) przyjechał do nas do domu o 19tej, Kacper już charczał na całego i szczekał tzn. dziwnie kaszlał i coraz gorzej oddychał. Jak go zobaczył lekarz od razu powiedział nie dobrze zapalenie krtani :-( u małych dzieci jest bardzo niebezpieczne bo kratń im puchnie i się duszą :sick: :-( dał mu szybko zaszczyk chciał Corchydrom dać ( ostatnie afera z zamiennym lekkiem :no: ) , i dał coś innego ! Całą noc spał ze mną ja jak na szpilkach każde jego kaszlnięcie ja na nogach.
No szok, naszczęście dziś jest już lepiej nie dusi się tylko kaszle ! Mam nadzieję że z dnia na dzień będzie lepiej.

Pozostałym dzieciaczkom życzę zdrówka !!!!:tak: :tak: :tak:
 
A powiedzcie ... Judi nie ma juz goraczki ( nie wiem co jej dokladnie jest procz tego ze znow te nieszczesne uszka chore...no i antybiotyki na gardlo katar itd)
ale nadal nie chce nic jesc.nawet od nas.zrobilam dzis specjalnie rybke taka jak u Trini bo jej bardzo smakowalo tez nie.nawet sinlaca.wczoraj jadla kolacje o 20 - wypila 150 rano o 9 120 ml i do teraz nic.pic wlansie tez za bardzo nie chce :( nawet ulubionych sokow....
humor ma superowy!!biega i sie smieje.dzis tylko jedna drzemka byla od 14 do 16 i jeszcze sie bawi ( U trini przed wyjazdem spala wsumie co pol godziny)...
Myslicie by dawac na sile czy co?
 
LILITH, dziecko nie umrze z głodu i pragnienia ;-), więc na pewno nic jej nie bedzie pod warunkiem oczywiście, ze bedzie miała dostep do picia...
Podczas infekcji słabszy apetyt to norma :-)
Moja Mania miała 3dniówke, dziś ja zsypało i już nie miala goraczki ufff...
 
Eager to super!!!!! bardzos ie ciesze!!
No wlasnie wiesz jak mialysmy zapalnienie oskrzeli wczesniej i chore uszko to mimo to jadla....nie zachowywala sie jakos dziwnie az tak:( a teraz taka zmiana...
No ale napewno masz racje!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry