Hej dziewczyny
Ale mnie tu dłuuugo nie było...
Jakoś dzień za dniem leci i ucieka.
Pawełek ma już prawie 11 miesięcy, tak, że powoli zaczynam planować imprezkę roczkową

Biega już po całym domu, czasami zrobi nawet dwa kroki bez trzymanki więc lada moment pójdzie... spokojne czasy się skończyły
Cały czas stara się nas sobie podporządkować i próbuje mnie bić i na mnie krzyczy..ale ja się nie daję.
Dostałam się na magisterkę...była z tym jazda bo w sierpniu stwierdzili, że kierunku nie otworzą, ale się jednak udało we wrześniu.
Od dwóch tygodni pracuję. Jestem terapeutą i pracuje sobie z dzieciaczkiem z autyzmem. Fajna praca, w zawodzie, zdobywam praktykę tak, ze jestem zadowolona. Sama sobie ustalam ile godzin i kiedy pracuję więc mam nadal duużo czasu dla Pawełka.
Gdy idę do pracy z Lelkiem (tak Pawełka ochrzciła nasza trzyletnia sąsiadka) siedzi moja teściowa. Ja nie pracuje codziennie ( 60 godzin mam w miesiącu) więc jest fajnie.
Ogólnie jest dobrze. Z alergiami nauczyłam się sobie radzić, jest też ich mniej więc jakoś panuję nad tym wszystkim.
Ale wasze dzidzie rosną!!!!
Kkropcia piękne zdjęcia ślubne (widziałam na NK). Milena gwiazda wyszła przepięknie i Wy tez!!!
Buziam wszystkie dzieciaczki!!!!
