• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciąża na studiach

Jestem na II roku magisterki i niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Natychmiast wystąpiłam o Indywidualną Organizację Studiów, ale zanim dostałam decyzje zdążyłam poróżnić się z panią doktor - w czasie ćwiczeń dwa razy wyszłam do toalety, bo miałam mdłości, a ona mnie ochrzaniła, że to nieodpowiedzialne z mojej strony i mam opuścić zajęcia i odrobić je w innym terminie bo ona sobie nie życzy. Dopiero jak grupa się za mną wstawiła kobietka trochę spuściła z tonu. Za to profesor (stary kawaler), z którego ćwiczeń wybiegłam w stronę toalet nie miał żadnych obiekcji, a wręcz posadził mnie blisko drzwi i kazał zostawić je niedomknięte. Na następne zajęcia zmienił salę na usytuowaną bliżej toalet, bo jak stwierdził "to jego obowiązek dbać o komfort studentek w błogosławionym stanie". I gdzie tu logika - kobieta kobiety nie zrozumie, a mężczyzna poczuwa się w obowiązku pomóc?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry