cześć dziewczyny
dzisiaj byłam na usg połówkowym i wszystko jest ok ( to najważniejsze) ... tylko znowu niunia była tak ułożona, że do końca nie widać czy to chłopak czy dziewczynka. Lekarz już kolejny raz mi powiedział, że wg niego to dziewczynka i mogę już wymyślać imię ale ... na wszelki wypadek aby także mieć imię dla chłopaka
z moim pierwszym w tym momencie już wiedziałam, że to chłopak bo dumnie rozkładał nogi

- czy jak miałyście dziewczynki to też tak długo byłyście w "zawieszeniu " ?
Ja już chciałabym mieć imię dla mojej niuni , bo mam wrażenie, że będzie mi bliższa ( już taka osobowa, mam nadzieję, że to nie brzmi źle) . Czy też tak miałyście/macie ? Mam wiele koleżanek, które do ostatniej chwili nie miały imienia , ale ja jakoś mam już potrzebę nazywania jej po imieniu