Zaskoczona (?)
Ja ukrywałam jeszcze dłużej...

i bardzo tego żałuję, bo pomoc, którą otrzymałam i ciągle otrzymuje jest niezastąpiona

u mnie też były komplikacje przy wyborze studniówkowej sukienki

ze względu na biust

zresztą który chyba dopiero teraz osiągnał maximum swoich możliwości i wielkości, bo dalej karmię ;>
Poza tym mimo całej milosci do dzieciatka, nalezy nam sie kontakt z ludzmi w naszym wieku, chwila oderwania

Chociaz ja bardzo tesknie za Igorkiem, kiedy go czasem nie widze caly dzien, to ostatecznie dobrze to na mnie wplywa.
Dobry rodzic to szczesliwy rodzic

Nie mozna sie zatracic tylko w dziecku.
A uwypukla sie juz troche? :> U mnie chyba w kwietniu zaczął rosnąć :>
co do krwiaka, to niestety nie mam pojęcia.
mariola_
u mnie tak samo, tyle ze dowiedzieli sie dopiero wszyscy po 6 miesiacach

troche mieli za złe, ale ostatecznie lepiej wyszło, bo nikt się nie denerwowal ani mnie

A teraz wszyscy są zakochani w Igorze na zabój
aida29
Musi byc coś co Ci się podoba. Ja miałam tak, że im więcej imion czytałam i sprawdzałam to tym mniej mi się cokolwiek podobało.
U mnie były nawet w domu tajne głosowania z karteczkami

Każdy miał swoje propozycje

Posiedzenia z laptopem i milionem imion z całą rodziną i dyskusja nad kazdym tez nie są mi obce
Ja moge jedynie powiedziec co mi się podobało:
dla chłopca :
Igor, Olivier, Wiktor, Kacper, Mikołaj, Bruno, Borys, Alexander, Bartek, Antoś

Szymon
dla dziewczynki :
Helena, Maja, Lena, Nadia, Tatiana, Tamara, Natasza, Bianka, Blanka, Iga, Ida, Nina
ale ja mam skażenie na ruskie imiona, więc większość tych imion podoba sie tylko mi
no i ostatecznie po wielu wojnach jest Igor Olivier
