reklama

Ciąża zagrożona

Agatka- nie pamiętam ile miała szyjka, chyba 2,5?
Szczerze mówiąc nie wiem jak ogarniałam gotowanie, chyba początkowo rodzice pomagali, ale głowy nie dam. Problem był taki, że mój mąż od 6 rana do 18 był poza domem i większość rzeczy musiałam i tak zrobić.
Natomiast co do opieki nad maluchem, to po prostu Zosię często brałam do siebie do łóżka, czytanie książek itp.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry