Ewka no u nas to ten bunt trwa już ponad półtora roku ;/ Ale jakoś mi się nie wydaje ostatnimi czasy, żeby potrzebowała nadal tego psychologa. Może masz rację, może jej po prostu przejdzie.
Benefica mój mąż też Arek

no te cyganki to jest koszmar ;/
Aschlee to u nas też taka głupawka, krzyki, wrzaski, bicie mnie i kopanie, ale ostatnio jakby trochę mniej zaczyna pokazywać tą złą stronę. Mam nadzieję, że po prostu to minie i tyle ;/
MamaTomeczka dzisiaj samopoczucie lepsze, katar już się zmniejszył, więc jest lepiej, dziękuję, że pytasz :* A to miałaś wyprawę z synem
Gochson ja niestety nie mam pojęcia, ale postaraj się poszukać w necie może?
Malusiu dobrze, że dziewczynki szybko się zaklimatyzowały i przynajmniej noce Ci ładnie przesypiają
Asicka nie wiem czy nie dwa tygodnie po terminie dopiero wywołują ;/ Ale nie martw się masz jeszcze do jutra trochę czasu
Domka super kochana, bardzo się cieszę, że betka taka ładna, to teraz nie masz czym się martwić
Dzisiaj moje dziecko znowu rozrabia, lae to chyba przez to, że dwa tygodnie siedzi już w domu i nie wiem czy to bardziej moje nerwy czy jej. Co do małża to mu zaproponowali śmieszną stawkę, bo 9 zł brutto na godzinę, więc dużo mniej niż tutaj zarabia i trochę wściekli jesteśmy o to, że poszła kasa na marne na podróż do Wrocławia i z powrotem. Zastanawiam się nad przepisaniem do innego lekarza, bo ponoć w CZMP w Łodzi jest możliwość CC na życzenie, a lekarz, który mojej znajomej prowadzi ciążę właśnie tam pracuje i dla niego nie ma problemu z załatwieniem. Dodatkowo bardzo indywidualnie ponoć traktuje pacjentki i też zaprasza na wizyty do szpitala, żeby tylko nie płacić za każdą wizytę - co uważam, za ogromny plus lekarza prywatnego. Tylko zastanawiam się jak później z becikowym czy będę musiała zaświadczenie mieć od lekarza, który zaczął mi ciążę prowadzić?