Witam z rana :-) ja już od samego rana na nogach, byłam oddać siuśki i krew do badania
Kinia dzieciaki przechodzą okres buntu i z doświadczenia mogę powiedzieć, że najlepszym rozwiązaniem przynajmniej w przypadku mojego syna było po prostu nie zwracanie uwagi na różne fochy, protesty i ryczenie w wniebogłosy. Miałam ogromne problemy jak Kuba miał 4 lata, nie chciał chodzić do przedszkola które wcześniej uwielbiał, na każdym kroku płakał, mówił że brzuch go boli, aż do wymiotów i pewna pani powiedziała mi, że mam przestać zwracać uwagę na jego fochy i przestać mu tłumaczyć i przytulać bo to tylko pogarsza sprawę. Spróbowałam bo już nie wiedziałam co mam robić i pomogło. Do przedszkola szedł z płaczem i na siłę go tam zostawiałam, bez słowa wychodziłam, fakt, że kilka razy się sama poryczałam ale pomogło po kilku dniach zrozumiał, że ja nie odpuszczę i że jestem twarda i skończył się płacz, tupanie i nerwy.
Julia wróżka? Moja siostra była u wróżki i była bardzo zadowolona, szczerze powiem, że nawet jeśli wiedziałaby taka osoba jaką będę miała przyszłość to nie chciałabym jej poznać. Wolę sama kształtować swój los. A cyganka też mnie kiedyś w Bydgoszczy dopadła i szła za mną i powiedziała, że będę miała bliźniaki i co? Niech se te swoje wróżby w **** wsadzą
Asica może to już czas?
Domka, Ania kciuki zaciśnięte &&&
Maluś ja to w ogóle nie jestem zorganizowana

wszystko zostawiam na ostatnią chwilę, a później mam taki natłok pracy, że nie wiem za co się złapać

może jak 2 dziecko przyjdzie to się jakoś spróbuję ogarnąć
uciekam, zajrzę do Was wieczorkiem
miłego dzionka :-)