Kinia, mam nadzieje, że to akurat jest to. Oliwka nie chce się nam w ogóle ubierać jak mamy gdzieś wyjść, to się drze. Ale z M znaleźliśmy sposób. Moje dziecko uwielbia oglądać bajkę cyfry i jak ubieramy Oliwcie, to opowiadamy o tej bajce, to spokojniejsza jest i z chęcią ubiera się

Kotek ładny, ale ja nie lubię kotów

Ale wygląda słodko.
Iwo, dziękuję. Kochana jesteś :* Tak, od września chcemy Oliwcie oddać do przedszkola. Dobrze jej zrobi przebywanie z dziećmi i lepiej będzie zanim pójdzie do szkoły

Ja się w ciąży uczuliłam na czekoladę. Mogę jeść, ale bardzo mało, bo zaraz wszystko mnie swędzi i mam później rany na całym ciele od drapania ;/ Tak to nie miałam w ogóle uczulenia na nic.
emalia, jeszcze się pytasz? Kochana, pamiętamy. Witaj :* co tam u Ciebie słychać?
Asicka, nie martw się :* Jeżeli Ania będzie chciała wyjść, to wyjdzie. Ciesz się ostatnimi dniami z córcią w brzuchu. Przez jakiś czas będziesz myślała, że nadal jest u Ciebie w brzuszku. Będzie Ci tego brakować

Mój ginekolog jak byłam z Oliwką w ciąży, to kazał mi ściemniać jakbym jechała do szpitala na KTG

Kochana, chcesz wcześniej urodzić? Ja w dniu terminu wypiłam karmi, a za dwa dni urodziłam. Znam wiele dziewczyn, które po wypiciu karmi szybko jechały do szpitala na porodówkę

Spróbuj. Karmi nie zaszkodzi
mamaTomeczka, no to nieźle. Dobrze, że dziecku nic się nie stało. Różne sytuacje słyszałam, ale później były problemy z dzieckiem. Twój mąż demoluje chatę, a mój w pracy. Dzisiaj od 16-tej sama w domku z dziewczynkami, to wysprzątałam całe mieszkanie, aż lśni. Dziewczynki jeszcze do tego bawiły się kabiną prysznicową i jedna szyba wyleciała i plastik się ułamał (mam nadzieje, że M zawału nie dostanie). Będzie musiał jutro to zrobić. Współczuje mu, bo dzisiaj pojechał na 16-tą i robi swoje dwie roboty + kolega poprosił go, aby za niego zrobił, bo dzisiaj nie ma z kim dziecka zostawić, bo jego żona jedzie gdzieś w delegację i prosił o pomoc mojego M. Zgodził się, bo jak potrzebował wolego, to kolega też za niego robił. Jest mi źle, bo biedny wykończy się + do tego dla nas mało czasu. Już nie mogę doczekać się Świąt, bo parę dni będziemy razem w domku.
Asicka,
Kinia dobrze radzi z piersiami. Ale nie całe piersi tylko sutki. Pocieraj szorstkim ręcznikiem sutki, albo je podszczypuj. Powinnaś dostać skurczy, ale ostrzegam, że może boleć. Mi babka położna, która prowadziła mój poród kazała podszczypywać piersi, aby dostać skurczu i mieć rozwarcie. Nie mogłam sama tego robić, bo się źle czułam, to ona mi pomagała. Faktycznie pomogło. Ale spróbuj też karmi i seksu.