reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Ludzik - no to super, że posiew wyszedł tak dobrze. A mężu jaki łaskawy, hihi ;) Wczoraj pewno paznokcie obgryzal na meczu ;)
A co do tego 16.09 to nie wiem. No jak mnie męczyły skurcze od maja, tak ostatnio jest cisza. Czaaaasem coś mnie złapie, a czasem cały dzień cisza.
Zaczęłam ćwiczyć na piłce wczoraj. W sensie siadam i się gibam ;)

Susel - jak się czujesz?

Gochson - jak tam?
 
reklama
witam się po ciężkiej nocy :-( takich snów to ja dawno nie miałam :wściekła/y:

ludzik siatkówka to podstawa :tak: mój mąż biedny musi dłużej siedzieć jak są mecze i musiał mi pakiet premium wykupić żebym mogła oglądać :-) uwielbiam siatkówkę :-D
 
Cyntia, ja też już miałam skurcze i generalnie myślałam, że zaraz się rozkręci, a ostatnio cisza. Mój mąż ma grafik ustalony i stara się dogadać z córką kiedy ta powinna przyjść na świat:) ostatnio jej tez tłumaczył, że prezentem imieninowym lub urodzinowym też by mogła zostać:) na imieninowy się zgadzam - 21.09, ale przenosić tydzień nie chcę - 1.10:)

Mychunia my oglądamy przez net, kompa podłączamy do telewizora, z jakiejś angielskiej TV:)
 
Hej mi coś wczoraj wena padła i nic mi się nie chciało :baffled: dodatkowo a to w plecy bolały a to brzuch jak to mowię starośc nie radość :rofl2:
Dziś przyszły tetrówki w sówki to wypiorę i wyprasuje.

Ludzik - może nie podmyłaś się starannie przed probraniem próbki lub nie była za środkowego strumienia. Najważniejsze że posiew OK i kłopot z głowy

Mychunia - to jest bezczelne organizować mistrzostwa a potem kodować. Solorz twierdzi że on strasznie dużo kasy wydał na prawa do transmisji. To po kiego się pchał? Jak TVP by kupiła to by nie mogła zakodować.

Cyntia - czy samo gibanie daje ulge na plecy? Patrz mnie wczoraj bolały i nie pomyślałam by napompować :wściekła/y:

Maluś - to że Oliwka się nie dostał nie znaczy że nie moze dołączyć do gurpy w trakcie roku wystarczy się pokazywać i pytac o miejsce, jak masz kilka przedszkoli to po wszystkich bym łaziła

Mama Tomeczka - smutne z tymi urodzinami, &&&& by jednak udało się emkowi wrócić

Ej mamuśki jutro taka ładna data nikomu się nie spieszy na porodówke? Nam z emkiem jutro stuknie 17lat odkąd jesteśmy razem (połowa mojego życia :szok:)
 
Iwo generalnie też bym tak pomyślała,że źle pobrałam próbkę, ale leukocytów było dużo więcej niż norma i dlatego robiliśmy posiew. Najważniejsze,że posiew wyszedł czysty:)

Mi się już spieszy, ale jutro siatkarze wieczorem, więc albo z porodem muszę uwinąć się przed meczem, albo po nim:laugh2::laugh2:
 
Hej hej!
Siedzę i patrzę co wyjdzie z mojego ciacha które pieke na jutrzejszą imprę syna. Po mnie piecze mama :-pDzień dzisiaj mglisto-deszczowy więc w sam raz na siedzenie w domu.
Wczoraj się mega źle czułam, kręciło mnie w żołądku i dwa razy musiałam się z jedzeniem pożegnać :baffled:W dodatku nie mogłam się do końca z drugiej strony ten teges :baffled: Juz sobie pomyślałam, ze się może coś rozkręca ale nic a nic. Nie wiem czy nie skoczę w środę na szybkie usg bo się Młody jakoś poprzekręcał i mam schize ze może już nie jest jak trzeba :sorry:

Ludziku a no chce pozałatwiać papierowe sprawy w urzędach bo mój M skory do takich rzeczy nie jest, a z Młodym nie uśmiecha mi się latać. Wiec upiekę ciacho i lece do gminy.

Phoebe, chyba się nikt nie urodził co by zrozumiał męską naturę. Wkurza mnie takie nie odzywanie się. Mój tato jest identyczny - dzisiaj uśmiech a od jutra foch ze szlag wie jakiego powodu.
Ja lubię szybkie akcje - coś nie pasuje to mówie, staram się powiedziec co i jak , jak trzeba przeprosić i koniec kłótni.

iwo fiu fiu, 17 lat! :-)

MamoTomAni jak tam dzisiaj??
 
Phoebe jak Majeczka w nocy? Nawe nie wiedzilam, ze jest mleko dla glodnych dzieci:)

Ludzik ja tez tak kilka razy w ciazy mialam, ze z badania wyszly bakterie a z posiewu nic. Moze jakis chwilowy syf:)

Cyntia to pochwal sie pozniej zdjeciami:)

Iwo nastepnych latek z emkiem!:)
 
ludzik ja muszę rozumieć co komentują, a języka dobrze nie znam :-(

iwo dokładnie skandal :wściekła/y: mój tata się cieszy bo mu smsami relacje z meczy śle :-) piękna rocznica Was jutro czeka :tak: za kolejne 17 lat ;*
 
Hej dziewczyny.
Ale naskrobalyscie.

Cynta super zazdroszcze ci tych mebelkow :-) i fajnie ze ucho mniej dokucza!

Moj chlop do pracy wychodzi 7.30 i wraca 20.30 i pozniej. Strasznie mnie to wkurza. Juz mu trabie ze ma sie nastawic na wczesniejsze powroty po porodzie. Ciekawe jak bedzie.

Ludzik to boski maz :-) łaskawy hihi

Mychunia witaj w klubie ja tez noc mialam nieciekawa :-/

Iwo :-O to kawal czasu juz za wami. Oby wielokrotnosc tych lat jeszcze byla przed wami.

Ja na poczekalni czekam na podgladanie mojego misia. Mam stracha nie powiem :-/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry