Asia, współczuję korków, powód dla którego nienawidzę jeździć samochodami. Człowiek nigdy nie jest wstanie przewidzieć co jak i gdzie.
Cyntia współczuję problemów zdrowotnych, oby CI szybko przeszło, co by na porodówce Ci jeszcze to nie dokuczało
Ja dzisiaj po ciężkiej, nieprzespanej nocy, zdrzemnęłam się i teraz musiałam szybko nadgonić przygotowania obiadku

bo chwila zamieniła się w 3 godziny, nie pamiętam kiedy 3 godziny w ciągu dnia przespałam

chyba w pierwszym trymestrze

, a nawet nie, bo co dwie godziny jadłam
Cyntia, nam zdjęcia robił fotograf, nasz przyjaciel i kosztowało nas to butelkę whisky i obiad, na który go zaprosiliśmy

teraz choruje na sesję noworodkowa, ale do tego to już potrzebujemy kogoś kto się w tym specjalizuje, no ale zobaczymy
Mychunia teraz przed Tobą najlepsza zabawa, wybieranie wszystkiego

i proponuje się powoli za to zabrać, bo to wcale nie jest takie proste

tego jest tyle w sklepach, że człowiekowi trudno się zdecydować
A co do płci naszych maluchów, ja nikogo nie straszę

tylko zastanawiam się czy tylko ja mam takie jazdy, że myślę że może to jednak będzie Hugo

ale podświadomie uważam, że to będzie dziewczynka i wierzę w to, ale ostatnio mam takie sny, że to chłopiec, a najlepiej mi się śniło, ze to bliźniaki
