reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Hej dziewczyny.

Zagladam codziennie, czekam z gratulaacjami a tu nic. Wy to chyba wszystkie na raz polecicie na porodowke!

Jesli chodzi o opadanie, to mi brzuch nie opadl, przez co na porodowce mialam troche stracha, bo polozna powiedziala ze mala nie ma glowki w kanale i moze sie zdarzyc, ze podczas odchodzenia wod wypadnie najpierw pepowina. Na szczescie wszystko poszlo ok i bez komplikacji, czego i wam dziewczyny zycze.
 
reklama
1411291233249.jpg
Finka - ta ciemna jest a la persem - tzn mama była typowo egzotyczna z rodowodem, a tata bez tego noska persowego i bez rodowodu. Scinam jej futro, bo co jej po długich klakach jak się męczy :p

A Tusia (biała) to pomieszaniec ;) Ojciec maine coon - czego kompletnie nie widać, a mama też jakiś mieszaniec (pers z innym).

Ale wiecie co - ludzie tak mieszają rasy, a kompletnie nie zdają sobie sprawy, że źle robią. Biała ma wadę serca (na tyle poważną, że jak ruszy, to szybko pójdzie), a Finka problem nerkowy.
1411292002724.jpg
 

Załączniki

  • 1411291233249.jpg
    1411291233249.jpg
    16,1 KB · Wyświetleń: 46
  • 1411292002724.jpg
    1411292002724.jpg
    14,1 KB · Wyświetleń: 50
Cyntia sliczny pokoik i fajne koty:)

Iwo dzieki, ze pytasz:)
Lenka jest malym aniolkiem:) tfu tfu:) pieknie sie usmiecha, guga spiewa i rosnie. W dzien ma kilka drzemek, a poza nimi lezy grzecznie na macie lub w bujaczku i sie bawi. Placze w sumiw tylko jak jest bardzo glodna albo zmeczona. W nocy spi zwykle 8,9 godzin. Wogole to cudownie jest byc Mamą:)

Ostatnio mamy tylko problem z karmieniem, bo Mała wygina sie i.prezy przy cycu, czasem przechodzi a czasem konczy sie placzem. Czasami slychac tez burczenie i przelewanie w jej brzuszku. Probowalam zmieniac pozycje do karmienia, ale nic to nie dalo. Moze podjade do pediatry niech ja zobaczy.

MamaTomAni nasza Lenka tez sie mega slini, zjada piastki i zasysa wargi, ale nie widze u niej nic, co wkazywaloby na zeby. A Ani zmiekly dziąsla?
 
Cynita - WOW :szok::szok::szok: perfekcyjne zdjęcie kota w locie:-D moja młoda chciała by miec angielskiego shorthaira ja prawie od każdego kota dostaje pokrzywki, leci mi z nosa i puchną oczy :zawstydzona/y:

Grzaneczko - to cud malina, sama rozkosz macierzyństwa :tak: moja starsza była taka i marze by siostra poszła w jej ślady

Phoebe - to ci głupoty nagadała ta położna :wściekła/y:jak córcia? nadal cięzko?

Ja wczoraj wam fotkę wstawiłam a dziś :szok::szok: :szok:co mi tak bebzon wypchnęło do przodu zupełnie inaczej wygląda. Zamiast 102 mam 106 cm w obwodzie ale to nie mogło się zmienić w ciągu dnia, chyba mała coś przekombionowała z pozycją.
Kurcze za tydzień wizyta to się dopytam kiedy jeszcze usg będę miała :nerd:
 
Dziewczyny, musze wam powiedziec ze co chwile mam jakies nowe objawy. dzisiaj w koncu chyba przyszly hormonowe humorki i mam naprawde beznadziejny humor:-( maz w ogole nie wie o co mi chodzi ;-) ogolnie zaczely nachodzic mnie mysli ze sobie nie poradzimy, zwlaszcza ze wzgledu na krotki macierzynski. wczesniej jakos optymistycznie podchodzilam do sprawy, a dzisiaj... no ale nic, jutro pewnie bedzie znow inaczej ;-)

iwo pytalam ale chyba nie zauwazylas, dlaczego zmieniamy nazwe?

benfica dzieki ze o mnie pytasz! :* u mnie raczej bez zmian, poza dzisiejszymi humorkami. w srode wizyta i juz nie moge sie doczekac! Ty sie martwisz o Grzesia a on ma 4 miesiace. jak moje malenstwo (jezeli wszystko pojdzie dobrze) bedzie w tym wieku to ja juz miesiac bede w pracy... no ale kochana, jak sie udala zabawa?
Cyntia ja to samo mialam, wczoraj klotnia a rano zapomnialam ;-) a imie synka jest naprawde super i koty mnie zachwycily!

Grzanka ale cudownie sie czyta o Twojej radosci z malej! gratuluje takiej fajnej coreczki! :-)
 
Susel a czemu krotki macierzynski ?? Ty za granica mieszkasz?

No właśnie dziewczyny, a czy wy wszystkie zdecydowałyście sie na roczny macierzyński czy ktoras na 6 mc? Pytam bo sama nie wiem co zrobic. Z jednej strony rok w domku z maluchem super, ale z drugiej strony sobie mysle, ze w moim zawodzie to jak po roku zaczynam wszystko od poczatku :-/
 
reklama
Grzanka ja jestem fryzjerka. Za miesiac ide na zwolnienie troszke bede wpadac do salonu na moje ulubione klientki, a potem kazda z nich znajdzie sobie nowa fryzjerke bo wlosy musza miec zrobione. Wiec hmm daj Boże aby nie mogly sie doczekac mojego powrotu, ale prawda jest taka ile można czekać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry