MamoTomeczkaiAni to dobrze, że się udało

poczekaj z tym mordowaniem, zaraz zasną ( mam nadzieję, że Ania też ) i wtedy zobaczysz, że są kochani
Agamemnon no właśnie się zastanawiałam czy ja gdzieś zdjęcie Błażeja przegapiłam czy nie dodałaś - czekamy
A Zośka się nie pręży, ale generalnie ma problem chwycić pierś i się wkurza i się nakręca, a potem ja się stresuje, że ona się stresuje i tak w kółko

a to karmienie piersią nie jest najprostsze

ale mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej.
Właśnie z M zaplanowaliśmy, że ja jutro na jakąś godzinkę wyjdę do sklepu, a on zostanie z Zośką

zobaczymy czy mi się uda, bo mam przeświadczenie, że nie mogę jej zostawić beze mnie

ale muszę z tym powalczyć, bo M zajmuje się nią lepiej chyba niż ja

Po prysznicu odzyskałam trochę energii - poczekam aż mała się obudzi i dopiero pójdę spać, a to powinno być za moment
spokojnej nocy wszystkim
