Grzanka objechaliśmy nasze osiedle dookoła, równymi chodnikami ( bo byliśmy tylko 30 min.), więc trudno określić tak w 100%, ale okej jak na moje

Na pewno bardzo lekko się prowadzi i nie musiałam się z nim siłować
A co do wrażeń na szczęście dziś dzień tylko z rodzicami, więc uspokoi się maluszek

teraz w śr M ma urodziny, więc znowu jakiś najazd mały będzie ( przyjedzie teściowa i znowu będzie gadać,że u Nas w domu jest za zimno - 21st, to za zimno dla takiej małej istotki jak ona i potem nagada siostrze M i będzie kazać jej dzwonić i Nas namówić co byśmy dogrzewali już mieszkanie - a my je raczej wietrzymy, co by mała miała odpowiednio wilgotne powietrze i nie miała problemów z nosem).
Suselku dobrze, że psychicznie co raz lepiej u Ciebie, a fizycznie w pierwszym trymestrze może być różnie. Zobaczysz minie, II trymestr będzie lepiej, żeby w III być trochę bardziej ociężałym

A tak w ogóle to już 9 tydzień to zaraz będziecie się chwalić światu
Tydzień temu o tej porze miałam ostatnie parcie...

jejku to już tydzień nam minął
