reklama

Ciazowa moda DIY :)

reklama
Iza, genialny temat! Świtna ta kiecka w kwiaty!

Ja na pewno się wybiorę do jakiegoś "grzebciucha" po męskie koszule i będę z nich robić sobie ciążowe tuniki. Wystarczy tylko porobić zaszywki w odpowiednich miejscach, żeby koszula nie była zwykłym "worem" i można sobie coś eleganckiego zrobić w ten sposób.

Widziałam sporo ładnych ciążowych ciuchów, ale ceny mnie trochę przerażają...

Jak zrobię pierwszą, to wstawię Wam fotki (ale to za pewne będzie dopiero za kilka/naście tygodni).
 
rzeczywiście fajne ... mi niestety poza maszyną, umiejętnością i chęciami będzie brakowało też czasu. Na szczęście po poprzedniej ciąży zostało mi mnóstwo ubrań bo musiałam w czymś do pracy chodzić. Teraz dokupię sobie tylko kilka bluzek bawełnianych na allegro i wsio :-)
 
Ostatnia edycja:
Ja sie w sumie pod względem ubraniowym (i tylko pod tym jednym względem :dry:) cieszę, ze termin największych brzuchów przypadnie nam na wakacje. Rzuciałam okiem na letnie ubrania i pełno w szafie jakiś zwiewnych, lekkich sukienek często odcinanych tuż pod biustem. Jeśli tylko cyc mi sie będzie mieścił, to z brzuchem się nie mam co martwić.
Po poprzedniej ciąży dużo nie mam pasujących porą roku - tylko jedna sukienka, ale spoko.
No a dzisiaj już kupiłam pierwsze spodnie "ciążowe" pumpy - wprawdzie w dziale "normalne", ale z elastycznego materiału, to się powinny nadawać. A właśnie - co sądzicie o tych wszystkich spodniach/spódnicach z tymi koszmarnie wielkimi pasami na brzuch? Ja przymierzałam jedne takie dżinsy i nie wiem, co z tym pasem robić? jak go sobie założę, to pod piersi sięga, a ja do biodrówek przyzwyczajona i od razu mnie nerw łapie, jak mi cos na brzuchu siedzi. A wywinąć to , to spod koszulki wystaje i się marszczy :baffled:

I w ogóle sorrki, że tak nie na temat :sorry2:
 
Cwietka - ja akurat byłam fanką tego rozwiązania :-) Miałam genialne jeansy z H&M niby biodrówki, ale właśnie z pasem i genialnie leżały a ja się super w tym czułam. Poza tym w zimny listopad były bardzo zdrowe dla krzyża :-)
Teraz pewnie pod koniec ciązy będę nosiła tylko rzeczy na gumkę pod brzuchem, ale tak do końca maja mam pełen wybór spódnic z takimi właśnie pasami (chodziłam w nich do pracy, na to bluzka koszulowa - eleganckich ciuchów z gumką pod brzuchem zamiast pasa ciężko kupić).
W każdym razie pewnie co kto lubi :-)
 
reklama
Kasia to gdzie Ty pracujesz, ze takie stroj obowiazkowy?
Ja w pracy moge miec na sobie w sumie cokolwiek. Tzn zeby w miarę porządne było ;-) jak mam zajęcia przez neta, to tylko górę widać, jak "na żywo" to zwykle jakaś kiecke zakładam, ale i tunika z legginsami moze byc. Większość moich koleżanek przychodzi w dżinsach i koszulkach i jest ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry