Cześć dziewczyny! Przychodzę do Was z zapytaniem. Mianowicie ostatni @ planowo miałam 26.02, wcześniejszy 25.01. Cykl mam wciąż nieregularny. Ostatni stosunek miałam 22 i 23.03, a później "spóźniał mi się" @ 3 dni. Zrobiłam 3 testy różnych firm (załączę zdjęcia) i na każdym widać bladą kreskę. W zasadzie cień cienia. Wydaje mi się że aparat nie oddaje tego tak jak widzę to na żywo. Tego samego dnia co zrobiłam testy, wieczorem dostałam @. Cały dzień mnie pobolewał brzuch, stresowałam się innymi rzeczami. Dzień przed @ miałam brązowe plamienie które było tylko jednorazowe, następnego dnia śluz już był jaśniejszy, beżowy. Zwymiotowałam wczoraj i 3 razy prawie zemdlałam, strasznie się męczę przechodząc nawet z pokoju do pokoju - sprawdziłam żelazo, w normie. Już nie wiem co robić, dzisiaj pojawiły się skrzepy. Nie ma ich dużo, co ciekawe bo zazwyczaj mam obfite miesiączki. Mimo wszystko na krwawienie mi to nie wygląda. Któraś z Was tak miała? Lepiej będzie iść do ginekologa od razu czy na betę? nie chce wydawać pieniędzy w błoto
Okres finalnie dostałam.