Cześć baby
Dziewczynki luteina i dufaston to każdy krzyczy że to samo, jednak ja pytałam swojej ginekolog jaka różnica oprócz ceny.Powiedziała że duphaston jest lepszy, mojej siostry ginekolog też tak mówi...Ja sama widzę po sobie bo już i tego i tego trochę brałam. Mój organizm gorzej reaguje na luteinę, dłużej czekam na miesiączkę po odstawieniu a po duphastonie mam jak w zegarku, te miesiączki są takie normalne....Pewnie to zależy od organizmu
Jaga21 Jeśli chodzi o testy owulacyjne to mają sens dla tych które nie mają PCO bo jeśli mają pco to poziom LH jest cały czas podwyższony, a przecież test owulacyjny wykrywa LH i w takim razie kreska będzie cały czas, czy to po @ czy przed @. Jak jeszcze nie wiedziałam o co chodzi to sama kiedyś tak robiłam i ciągle ta kreska az mi lekarz wytłumaczył o co chodzi i żeby nie robić.
Ja też biorę dziewczyny dufaston od 16 dc. na podtrzymanie w przypadku zagnieżdżenia i ogólnie na rozwój ciałka żółtego
A jeśli chodzi o śluz to ja zawsze obserwowałam na majtach albo na papierze albo ew. podczas prysznica ale...moja ginekolog mnie nauczyła jak poprawnie badać śluz, bo jest tak (w moim przypadku) że ja na zewnątrz nie maiłam ale ona mówiła mi że na szyjce jest a to najważniejsze i jest ładny. Trzeba wymyć ślicznie rączki, troszkę się nachylić bądź przykucnąć, 2 paluchy: wskazujący i ted długi i jak najgłębiej objąć szyjkę macicy i ściągnąć w duł to co na niej jest i takie dwa paluchy złączone wyjmujemy i dopiero sprawdzamy. Sory za szczegóły ale to ważne a dla starających się bab to nie ma wstydu i nic już nie zdziwi tylko wszystko to cenne informacje