reklama

Co do-Mając męża-jak samotna matka

Ewelka20

Fanka BB :)
Dziewczyny dzięki za wsparcie i pomoc

Posłuchałam waszych rad,wzięłam męża za d*pę i postawiłam sprawę na ostrzu noża.
Albo jest ojcem i mężem-tak jak powinien,albo tatusiem weekendowym i płacącym alimenty...
Powiedziałam w prost,że wyprowadzam się z dziećmi,że jestem umówiona w sprawie wynajmu mieszkania(oczywiście bez niego)...
I chyba coś zaczyna powolutku się dziać.
Wziął dzieci na weekend do ojca,zrobi kolacje dzieciom,położy ich a nawet...Nakarmi dziecko w nocy...
Ale,że znam go na tyle,jeszcze się nie jaram,bo może to być tylko chwilowe...
Na razie obserwuje i wyciągam wnioski...
 
reklama
Rozwiązanie
No i bardzo dobrze postąpiłas :)TYLKO SIĘ TEGO TRZYMAJ !!! ;) nie ufaj chwilowym zmianom ... niech się mąż ogarnie albo spada na drzewo ;)
Powodzenia ... trzymam kciuki żeby się układało po twojej myśli.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry