• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co przygotować na roczek?

TakaSobieJa1987

Zaciekawiona BB
Wczas się obudziłam w sobotę wyprawiam roczek syna, za Chiny ludowe nie wiem co przygotować.
:( będzie tylko najbliższa rodzina prócz tortu i sernika, nie mam innego pomysłu. Ktoś pomoże?
 
reklama
Rozwiązanie
Mm
Ja na roczek robiłam obiad, u mnie to były lasagne w kokilkach, tak żeby każdy miał już gotową swoją porcję, bez zbędnego babrania się z nakładaniem każdemu z osobna. Po obiedzie był tort i bezalkoholowe wino musujące na toast. Potem na stół wjechała deska serów i wędlin, do tego dwie sałatki, pieczywo. Były też muffiny sernikowe. No i jakieś tam soki i woda z cytryną i miętą w karafkach. Tyle ;) oczywiście kawa i herbata jak ktoś sobie życzył.
Mmmmm moglam nie czytac,tylko sobie apetytu narobilam na noc;)
Ja na roczek robiłam obiad, u mnie to były lasagne w kokilkach, tak żeby każdy miał już gotową swoją porcję, bez zbędnego babrania się z nakładaniem każdemu z osobna. Po obiedzie był tort i bezalkoholowe wino musujące na toast. Potem na stół wjechała deska serów i wędlin, do tego dwie sałatki, pieczywo. Były też muffiny sernikowe. No i jakieś tam soki i woda z cytryną i miętą w karafkach. Tyle ;) oczywiście kawa i herbata jak ktoś sobie życzył.
 
Ja na roczek robiłam obiad, u mnie to były lasagne w kokilkach, tak żeby każdy miał już gotową swoją porcję, bez zbędnego babrania się z nakładaniem każdemu z osobna. Po obiedzie był tort i bezalkoholowe wino musujące na toast. Potem na stół wjechała deska serów i wędlin, do tego dwie sałatki, pieczywo. Były też muffiny sernikowe. No i jakieś tam soki i woda z cytryną i miętą w karafkach. Tyle ;) oczywiście kawa i herbata jak ktoś sobie życzył.
Super :) na pewno skorzystam z tej propozycji :)
 
Mm
Ja na roczek robiłam obiad, u mnie to były lasagne w kokilkach, tak żeby każdy miał już gotową swoją porcję, bez zbędnego babrania się z nakładaniem każdemu z osobna. Po obiedzie był tort i bezalkoholowe wino musujące na toast. Potem na stół wjechała deska serów i wędlin, do tego dwie sałatki, pieczywo. Były też muffiny sernikowe. No i jakieś tam soki i woda z cytryną i miętą w karafkach. Tyle ;) oczywiście kawa i herbata jak ktoś sobie życzył.
Mmmmm moglam nie czytac,tylko sobie apetytu narobilam na noc;)
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry