Marta jestem samotną mamą od kwietnia tego roku , czyli już pół roku i najgorsze mam już za sobą (wszelkie sprawy sądowe) , a teraz żyję sobie spokojnie z córeczką u rodziców , studiuję i nie martwię się czy pan i władca będzie miał dobry humor czy też nie :-). W sumie to było ciężko , źle , przykro i bardzo bolało , ale teraz jest już dobrze. Nie wiem czy 6 miesięcy to długo czy krótko , ale ja tyle potrzebowałam żeby dojśc do siebie.
A jak jest u Ciebie ??